Witam
Swym ogłoszeniem, apelem, a wręcz wołaniem
chcę się zwrócić do Pań odważnych i nieśmiałych,
zdecydowanych oraz niezdecydowanych, otwartych czy tajemniczych.
Mam 35 lat; w UK od 5 lat dopiero; będąc trzydziestoparolatkiem tkwi we mnie ciągle tak dużo werwy życiowej, ambicji, chęci oraz energii, by przejść przez swe życie chwytając marzenia, doświadczenia, wyciągać wnioski w razie błędów, zbyt długo nad nimi nie rozpaczać, nie krzywdzić, w miarę możliwości zawsze pomagać, BEZINTERESOWNIE pomagać, nie oczekiwać niczego od nikogo, pozwolić rozwojowi sytuacji ,lecz nie to mym celem tu, treścią ogłoszenia, bo do tego grafiku, płci pięknej brakuje, czasem cholernie brakuje, wraz z nimi
po 1. rozmowy
2. zainteresowania
3. 'zauroczenia' ??? (nie wiem naprawdę, czy po tylu latach, takie
uczucie to się jeszcze pojawia, zwłaszcza, że starszy, dojrzalszy
;) ale ślepo wierzę, że tak :D
4.bliskości
5.czułości
6.formalnością już tylko będzie chęć pożądania, tak niekiedy długo
wyczekiwana
Opisem by nie zniechęcić, a wręcz zachęcić, gwarantować mogę dużo śmiechu, bardzo dużo śmiechu, pomysłów i rozwiązań pozytywnie zwariowanych; lecz by tak się stało, swej odwagi bym Ci oddał, byś się nie zastanawiała;
jeśli chcesz mieć towarzysza życia
dała znak, i nie zrezygnowała;
jak nie zaryzykujemy to być może
we własnym otoczeniu wkrótce zwariujemy;)
ja wysoki brunet, niebiesko-szare chyba oczy, 5 lat wstecz sylwetka brzmiałaby olimpijsko heh oczywiście żartuję, ale dziś 5 lat w przód to i 5 cm w przód ;)
nie ma tragedii myślę; prawie sto na wadze; dużo jem, przyznam
nie tyjąc nazbyt, dziwnie dużo potrafię zjeść, miej to na uwadze ;)
głodny wiedzy, próbowania zrozumienia wszystkiego, co jestem w stanie zrozumieć; łatwo nawiązuję kontakty, kocham, a wręcz nie umiem się nie śmiać, nie żartować; do tego wrażliwy, nie wiem czy zwać wadą, czy zaletą - niekiedy wadzi (przeważnie gdy wiem, że nie jestem sam ;) a niekiedy pomoże mi wyobrazić sobie siebie, tkwiąc w bliźniego ciele z jego istniejącym problemem)
z dramatów i nieszczęść ludzkich, chorób czy wad, na które nie ma się wpływu - nigdy nie szydzić żartem czy myślą (choć to trudne, wiem, najlepszym przykładem nietaktowny MEM :)
przy mnie jak najwięcej, jak najczęściej, śmiać się prawie ze wszystkiego, śmiać się z siebie przede wszystkim;
śmiać się sarkastycznie, z klasą, wiedzieć kiedy przestać; umieć się
zachować; swojej prawdziwej, zaufanej, brakującej części - siebie oddać, bez wahania
Odważysz się ?
Przemek


Log in with Facebook