Witam ! Jestem spokojnym i poukladanym singlem po 50-ce , czerpiącym z zycia drobne okruchy radości ? Mam ciekawe plany , jakas tam prace i cała mase marzen ? Brak mi tylko bratniej duszyczki ;-( Brak fajnej kobietki ktora obdarzy czasem usmiechem i zapyta jak minal dzien ? Ktorej widok mnie ucieszy kiedy otworze rano slepia ? Ktora oczaruje uczciwoscia i szczeroscia rowniez. Jako idealna partnerke widzialbym szczuplutka Pania z poukładanym zyciem osobistym. Bez psow, kotow i bylych adoratorow do ktorych sie wciaz wzdycha...lol Chetnie domatorke lubiaca domowe zacisze ale tez lubiaca wypady weekendowe, te blizsze i dalsze. Fajnie jesli pani lubi lub polubi spacery po piaszczystej plazy, wieczorne pogaduchy i sernik do kawki ?)) Nie szukam przygod i przelotnych romansow. Raczej partnerki z ktora bede mogl gdzies "konia ukrasc" ?)) Reszta chyba już w prywatnej korespondencji. Bede wdzieczny za zalaczona fotke ? Pozdrawiam serdecznie.
***@****
p.s. paniom ktore nie zauwazyly slowka "szczuplutka" chyba podziekuje. Szkoda naszego czasu poprostu ?)) Najmocniej przepraszam ... lol

Log in with Facebook