...zabrzmiało mało skromnie? ;) pewnie tak, ale jak spadać to z wysokiego konia a jak kraść to miliony ;) Dużo wymagam od innych, bo jeszcze więcej wymagam od siebie....
Kim jestem i co lubię?
Od kilkunastu dni mam 33 lata (chociaż wyglądam na 26 ;), jestem wolna, niezależna,nie mam dzieci. Jestem szczera, otwarta, komunikatywna, ambitna. Żyję w 100% w zgodzie ze sobą i takie związku poszukuję. Uwielbiam podróże, ryzyko, adrenalinę, sporty (żagle, nurkowanie, rower, spacery po górach, skoki spadochron.).
Nienawidzę kłamstwa i papierosów. Na urodę nie narzekam (podobam się facetom) chociaż uroda to rzecz indywidualnego gustu. Jestem wesoła, szalona i spontaniczna. Strach mnie paraliżuje przed nudą i obłudą w związku. Uwielbiam gotować i raczej aktywnie spędzać czas chociaż chwile spokoju, ciszy i romantyzmu nie są mi obce. Moje życie to ludzie, emocje, podróże i muzyka bez której nie mogłabym żyć ;)
Kogo szukam?
Faceta, który podobnie jak ja, przeżywa życie a nie je odhacza. Faceta który jest przystojny, bo wbrew temu co się mówi- wygląd fizyczny jest ważny, chociaż w pierwszej kolejności piękno to dla mnie wyjątkowa osobowość- bez tego nic nie ma znaczenia.
Faceta który jest ambitny i ma odwagę aby stawiać czoła problemom. Faceta który ma pasje, bo bez pasji człowiek jest pusty. Faceta inteligentnego z poczuciem humoru, które towarzyszy ludziom błyskotliwym. Faceta aktywnego lubiącego podróże, sporty i muzykę.
I na koniec ważne- faceta, który nie robi błędów ortograficznych! ;)
Panom, którzy nie spełniają wymogów serdecznie dziękuję.
Żyję w rozkroku pomiędzy wartościami i zasadami życiowymi jakie mi zakorzeniono w latach 80-tych a obłudą, pogonią za pieniądzem i brakiem zasad w XXI w. Jeśli masz podobne odczucia- napisz do mnie ;)

Zaloguj przez Facebook