Nietuzinkowa dziewczyna, nowa w Londku zainteresowana jest uzyskaniem wszelkiej pomocy. Poszukiwany jest facet który zapewni mi jakieś mieszkanko (flat nie obskurny pokoik bo nie jestem szczurem!) oraz pokryje moje utrzymanie czyli: Opłacenie flatu + rachunki = elektryczność, woda, gas, internet.
ponadto:
Telefon w abonamencie abyśmy mogli mieć kontakt = opłacenie abonamentu + rachunek tel.
Cotygodniowy przelew na utrzymanie ( czyt. Jedzenie) ok. 100f. Dodatkowo 100f tygodniowo na drobne kosmetyki i wydadki dnia cociennego takie jak bilety, taksówki itp. Łącznie 200f na moje utrzymanie + 300 funtów dla mnie jako sponsoring. W zamian oferuje: spotkanie dwa razy w tygodniu w dogodnym dla nas obojga terminie i godzinach. Wspólne rozmowy telefoniczne ( nawet codzienne), korespondencja mailowa. Przewiduje także nieplanowane spotkania w nagłych sytuacjach czyli: wyjście do kina, teatru, kolacje czy tez voyage po butikach:)))) Uwielbiam dostawać prezenty wiec możecie mnie rozpieszczać:)))))) coś o mnie teraz:)))))) Grażyna lat 38. Po rozwodzie który został przeprowadzony w 2008 roku za porozumieniem stron zatem nie jestem obciążona zadnymi zobowiązaniami. Bezdzietna. Pochodzę z Wilanowka gdzie spędziłam 19 lat mojego życia pomczym wyjechałam do Warszawy gdzie obylam sie ze światem i poznałam życie. Maź Krzysztow obecnie 42 lata od 5 lat nie utrzymujemy kontaktów. Głównym powodem rozpadu pozycja były jego liczne zdrady oraz szereg klamst ale nie będę sie rozpisywała. Z pomocą rodziny podjęłam decyzje o rozstaniu bo sama nie znajdowałam siły za co jestem wdzięczna siostrze oraz szwagrowi bo głownie w nich miałam oparcie. Bozbieralam sie i rozpoczęłam życie na własny rachunek. Pierwszym krokiem było wynajęcie kawalerki lecz opłaty były kolosalne bo życie w stolicy nie należy do tanich. Poszukałem lokatorki i podjęłam prace w drogeri. Pieniędzy ledwo starczyło na czynsz wiec powróciłam w rodzinne strony zamieszkując z matka ponieważ ojciec zmarł w 2002 roku. Co więcej pisać, robiło sie to uciążliwe wiec podjęłam decyzje o wyjezdzie za granice kraju i oto jestem:))))))
To tak w dużym skrócie o mnie a co o Tobie możesz napisać? Czy twoje doświadczenia życiowe sa równie ciężkie? Bo tylko osoba która miała tak w życiu pod górkę moze mnie zrozumieć i pomoc w tym co opisałam. Liczę ze spotkam taka osobę i sie do mnie odezwie za pośrednictwem poczty elektronicznej bądź przez system zawarty na stronie Angolia.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników mojego wpisu na forum i zapraszam serdecznie do podjęcia dyskusji.




Zaloguj przez Facebook