Kotki zakupiłam w jednej z łódzkich hodowli w 2009r,
miały wtedy po 3 miesiace. To jest rodzeństwo Stella i Ruter(rodowodowo Czesio i Czesia).
Kociaki są niesamowite - ona bardziej odważna, on przlepa
i przytulas. Mają rodowody, książeczki zdrowia,
mikroczipy.
2 tygodnie temu przyjechaliśmy wszyscy do Milton, gdzie
szybko okazało się, że mój narzeczony ma astme alergiczną,
alergenem okazały się właśnie Stella i Ruter...
Z rozdartym sercem szukam domu dla moich kociaków,
warunkiem jest to ze zostaną razem. Nie zgadzam się na
rozdzielenie kotków, mogę je odwieźć do nowej rodziny
gdziekolwiek w Anglii. Szukam kogoś kto będzie dla nich
dobry, kto będzie je kochał, kogoś przy kim będą czuły się
bezpieczne. Najlepiej zanim pęknie mi serce...

Увійти через Facebook